Cześć wszystkim!
Mój ostatni weekend był pełen wrażeń. Wraz z chłopakiem, jego rodzicami i znajomymi wybraliśmy się na skoki narciarskie do Titisee - Neustadt. Ja - osoba nieprzepadajaca teoretycznie za żadnymi dyscyplinami sportowymi, byłam sceptycznie nastawiona, by gdziekolwiek jechać.
Z początku ciągle marudziłam, że będzie mi zimno, że nie wytrwam na mrozie 5 godzin itd.
Jednak po wszelkich namowach - pojechałam. I wiecie co? NIE ŻAŁUJĘ! BYŁO SUPER! Atmosfera, która powstała dzięki kibicom z różnych państw przerosła moja oczekiwania.
Muszę przyznać, że kibiców polskich było najwięcej, oczywiście minimalnie mniej niż Niemców. Szczerze? Nawet nie poczułam doskwierającego mi mrozu. Z racji tego, że miasto znajduje się na terenach górzystych od razu zachwycałam się jego pięknem i naturalnością.
Z czystym sumieniem muszę przyznać, że w przyszłym roku również jadę na skoki, by tylko poczuć atmosferę oraz klimat panujący na tym obiekcie.
Na pierwszym zdjęciu, przedstawiam Wam naszych kochanych skoczków,
którzy uśmiechnęli mi się do zdjęcia: Aleksander Zniszczoł, Kamil Stoch i Piotr Żyła.
dziękuję za każde miłe słowa.
Zapraszam do polubienia mojego fanpage na facebooku: